"Czerwony kwiecień" Santiago Roncagliolo

23-10-2009 13:39, Kultura - liidzia

Ayacucho to malownicze miasteczko w peruwiańskich Andach, w którym obchody Wielkiego Tygodnia porównywane są do tych w Sewilli - od świtu wystawne nabożeństwa i tłumne procesje, potem tańce i hulanki do rana. Ale w Ayacucho nie lubi się obcych, turystów, gringos. Zresztą - co tam gringos, miastowi gadający po hiszpańsku i nie rozumiejący keczua też są obcy. Skoro już są, niech się prześpią gdzie bądź i w miejscowym barze zjedzą, co dają. Na talerzu pręży łapki morska świnka w panierce. W piątek umrze Bóg i aż do niedzieli trwać będzie panowanie starych bogów, z grobów wyjdą umarli i upiory przeszłości.

Ayacucho to nazwa, która zapewne dziś nic nie mówi cudzoziemskim turystom. A przynajmniej - nic mówić nie powinna. „Świetlisty Szlak" dawno spacyfikowano, w miasteczku jest policja, prokuratura, koszary i więzienie, więc jeśli płoną jakieś ognie na wzgórzach, to świąteczne fajerwerki. Napisy na murach malują jakieś niepoważne dzieciaki. Na wpół spalone ciało bez ręki - ofiara pijackich porachunków. Jest rok 2000, pod Andami panuje porządek.

Santiago Roncagliolo poznaliśmy jako autora "Wstydu" - kameralnej opowieści rodzinnej ze źle ulokowanymi uczuciami, sfrustrowanym kotem i duchami. Prokurator Felix Chacaltana, kiedy jeszcze mieszkał w Limie, mógłby u bohaterów Wstydu bywać na podwieczorkach i wychodzić z poczuciem, że znowu powiedział zupełnie co innego, niż zamierzał.

Prokuratorowi Chacaltanie kontakt ze światem zewnętrznym (oprócz mamusi, oczywiście) przychodzi z trudem. Kręgosłup życia Feliksa Chacaltany stanowi prawo, któremu służy. Nie tylko litera tego prawa, ale i duch (z duchami radzi sobie Felix łatwiej, niż z ludźmi). Prokurator jest nieśmiały, niezaradny i niezłomny. Kiedy postanawia wyjaśnić do końca sprawę spalonego trupa, kiedy decyduje się nadzorować wybory na głuchej prowincji tak, żeby przebiegały zgodnie z oficjalnymi instrukcjami - sprawia wrażenie człowieka, który w imię prawa właśnie popełnia nieefektowne samobójstwo.

Upór i determinacja Chacaltany burzą spokój w miasteczku. Dziesięciolecia krwawej wojny domowej nie da się ot, tak - anulować. Zapudrować ran i zapomnieć. Zmarli wracają, a przynajmniej wracają ich cienie - „znikniętych", torturowanych, spopielonych. Otwierają się masowe groby, nad nimi stoją bolesne matki. Wielki Tydzień w Ayacucho. To nie jest ballada o samotnym szeryfie. Ani powieść z kluczem o konkretnym miejscu i czasie (a przynajmniej nie tylko). To uniwersalny moralitet o potędze zła, którego nie da się pokonać odwracaniem oczu i milczeniem. „Trzeba rozdrapywać rany narodowe, żeby się nie zabliźniły błoną podłości" mówią nam w szkole, cytując opowiadanie sprzed osiemdziesięciu lat. I uczymy się wtedy rozdrapywać rany sprzed lat stu pięćdziesięciu, bezpiecznie i bezboleśnie.

"Czerwony kwiecień" jest wielką lekcją rozdrapywania narodowych ran, które krwawią naprawdę.

 

Komentarze

BRAK KOMENTARZY

Zaloguj się aby napisać komentarz

 
FluffyZombie -
Clover07 -
Tomaszynka -
Arieszka -
SimonPl95 -
Jolcia3330 -
duvo -
szparag123 -
nick:
wiek: od: do:
województwo:
miasto:
damiano874 -
tomek94500 - To co lubię :)
dzustin492 - Ustka <3
zancia52 - :)
ferelka -
ferelka -
ferelka -
ferelka -
Błąd w teście - piotr93w
Pytanie 9. Tam w odpowiedzi podane jest niby prawidłowo do wpisania Whats, ale od kiedy funkcjonuje słówko Whats\'s? To...
;D - maciek7293
Dziwne dla mnie... napisałem Warszawiak...myślałem, e poprawnie... no cóż.. Zdarza się.. 71%- nie jest źle...Pozdro ;)
Jestem z siebie dumny! :D:D - maciek7293
Ilość pytań 10 Twój wynik: 90% - Jestem z siebie dumny! :D Nie wiedziałem,że tak dobrze mi pójdzie... Mam...
Przydatna - sallyhansen90
praca bardzo przydatna, łatwo sie czyta. Była inspiracją w mojej własnej:)
BŁĘDY - osseus
No tak jak zwykle: http://img607.imageshack. us/img607/8425/jkli.jpg Mam nauczkę, żeby nie płacić od razu za miesiąc...
Użytkownik Liczba testów Skuteczność
mak17 19 90%
Gulag8 16 84%
29 83%
SashaP 19 77%
potfur 72 77%
 

Testy CKE - Sprawdź, czy zdasz!

Dobre uczelnie - Chcesz studiować? Nie wiesz, jaką uczelnię wybrać? Sprawdź szkoły polecane przez maximus.pl!

dla młodszej siostry lub brata czyli szkoła podstawowa

Zapytaj prawnika

Plan lekcji online - zobacz jak działa